O (błędnym) podejmowaniu decyzji (cz. 2)

Przeczytane ostatnio słowa Yuvala Noah Harariego w książce „21 lekcji na XXI wiek”, skłoniły mnie do tego, żeby rozbudować ten wpis o błędy poznawcze, jakim ulegamy w toku podejmowania decyzji oraz sprawdzone (nie tylko przeze mnie) strategie dokonywania wyborów. Najpierw jednak wspomniane słowa Harariego:
Okazało się, że nasze decyzje w każdej sprawie – od wyboru jedzenia po wybór partnerów – wynikają nie z jakiejś tajemniczej wolnej woli, lecz raczej z miliardów neuronów w ułamku sekundy obliczających prawdopodobieństwa. Osławiona “ludzka intuicja” jest w rzeczywistości “rozpoznawaniem wzorców”.
Do zrozumienia zjawiska intuicji (tak często wykorzystywanej w podejmowanych przez nas decyzjach) autor dołożył kolejny element ją charakteryzujący. Jednak mam wrażenie, że to tylko fragment całej układanki, którą z czasem odkryją przed nami neurobiolodzy. To, co jednak dla mnie jest esencją z tego cytatu to fakt, że na ogół zbyt mocno przywiązujemy się do emocji i impulsów podsyłanych nam przez mózg w toku decyzyjnym. W zasadzie to zdarza nam się zbyt często im ulegać. Gdyby było inaczej nie byłoby tylu postanowień noworocznych powtarzanych co roku, tylu zaczynanych projektów w korporacjach, tylu kredytów w bankach…
Dla jasności – nie neguję znaczenia emocji, bo są ważnym sygnałem w wielu obszarach. Dzięki nim życie nabiera barw i możemy skontaktować się ze swoimi potrzebami. Jeśli jednak chcemy podejmować dobre (dla siebie) decyzje, powinniśmy przyznać sami przed sobą, że ulegamy emocjom (szczególnie, gdy jesteśmy pod presją czasu, zadań i celów) i wykorzystywać dla równowagi umiejętność logicznego myślenia. Wykorzystywanie obu tych zasobów w dokonywaniu wyborów przyniesie nam najlepsze rezultaty.
Umiejętność „rozpoznawania wzorców”, o której wspomniał Harari, jest na tyle przydatna, co wyprowadzająca nas na manowce. Dlaczego? Poznaj 4 kluczowe błędy poznawcze (heurystyki), którym ulegamy nie tylko przy podejmowaniu decyzji, ale ogólnie w myśleniu, wydawaniu opinii, uczeniu się.
1. HEURYSTYKA DOSTĘPNOŚCI
Jakimi źródłami informacji się otaczasz? Na jaki temat napływają do Ciebie treści w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy? Na tej podstawie podejmujesz decyzje, oceniasz rzeczywistość. Czy masz jednak świadomość, że możesz nie widzieć pełnego obrazu, a tylko wycinek?
W zależności od tego, co wydarzyło się w Twoim życiu w ostatnim czasie, na pytanie o sukces lub porażkę, łatwiej ci będzie opowiedzieć o tym, co ostatnio przeważało, bo masz to po prostu bardziej dostępne w swojej pamięci. Tak samo jest z przekazami medialnymi, opiniami, czy zdarzeniami w życiu znajomych, czytanymi artykułami, oglądanymi filmami – jeśli pojawiają się tam czasem zupełnie niezwiązane ze sobą wątki, Twój mózg będzie je selekcjonował i łączył. Stworzy w Twojej głowie przykład wzorca, który ma ułatwić Ci zrozumienie świata, a co za tym idzie łatwiejsze w nim funkcjonowanie (choć z iluzoryczną interpretacją rzeczywistości).
Zróbmy mały test, czy zgodziłbyś się z poniższym zdaniem?
W Polsce wypadki drogowe są częstszą przyczyną śmierci niż samobójstwo.
…
Jeśli tak, to masz właśnie przykład ulegania heurystyce dostępności. Ponieważ informacje o wypadkach drogowych są nagłaśniane znacznie częściej niż te o samobójstwach. Dla ścisłości – śmiercią samobójczą w Polsce od 2016 r. ginie średnio prawie 2 razy więcej osób niż w wypadkach drogowych (przykładowo: w 2018 – w wyniku samobójstw zmarło 5182 osób, w wypadkach drogowych 2862 osób).
2. HEURYSTYKA ZAKOTWICZENIA – DOSTOSOWANIA
Jeśli kupowałaś/-eś samochód lub wakacje w biurze podróży, przypomnij sobie jak podchodziłeś do ceny. Jeśli zrobiłaś/-eś choć minimalną analizę dostępnych ofert, zaczęłaś/-zacząłeś mimowolnie przywiązywać się do określonej kwoty, która najczęściej się pojawiała lub wyszła Ci ze średniej kwot z interesujących Cię opcji. Możliwe, że byłaś/-eś w stanie zapłacić za coś więcej, tylko dlatego, że gdzieś już wcześniej padła określona wartość, która została zapisana w Twojej pamięci. To jest właśnie mechanizm zakotwiczenia. Został udowodniony m.in. w badaniu profesora Maruszewskiego z 2011 r. Uczestników zapytano o to, jaki procent krajów afrykańskich należy do ONZ, po czym sprawdzono 2 opcje:
• gdy pytano, czy krajów jest mniej czy więcej niż 10%, a następnie proszono o oszacowanie wyniku, uśrednione odpowiedzi badanych wyniosły 25%,
• gdy pytano, czy krajów jest mniej czy więcej niż 45%, a następnie proszono o oszacowanie wyniku, uśrednione odpowiedzi badanych wyniosły 65%.
Zmiana wartości wyjściowej spowodowała zmianę w odpowiedziach różniących się między sobą o 40%! Co ciekawe, efekt wystąpił mimo tego, że wartości wyjściowe były ustalane losowo i wiedzieli o tym nawet sami uczestnicy, ponieważ na ich oczach eksperymentator kręcił kołem z wartościami od 0 do 100%!
3. HEURYSTYKA REPREZENTATYWNOŚCI
Spotkałaś/-eś się może kiedyś z podobną sytuacją?
Pan X jest menedżerem średniego szczebla w dużej międzynarodowej firmie. W swoim zespole ma 5 specjalistów: 4 mężczyzn i 1 kobietę. Po ostatnich rozmowach rocznych ze swoim przełożonym dostał zadanie wyznaczenia i przygotowania swojego zastępcy, który mógłby go wspierać przy rosnącej liczbie nowych projektów. W zespole Pana X najdłużej pracuje Pani Y – ma największe doświadczenie i najlepiej radzi sobie z wyznaczonymi zadaniami. Jednak Pan X nie bierze jej pod uwagę, ponieważ ma przekonanie, że pod silną presją czasu i stresu kobiety panikują i nie są w stanie racjonalnie podejmować decyzji…
Bez względu na kontekst, każdy z nas spotkał się z etykietowaniem innych. Takie klasyfikowanie kogoś na podstawie podobieństwa danej cechy do znanego nam przypadku z przeszłości, jest kolejnym błędem, któremu ulegamy. Sprawdź zatem, co sądzisz o grupie informatyków, psychologów, czy handlowców? Jakie atrybuty im przypisujesz na podstawie swojego jednostkowego (mało reprezentatywnego) doświadczenia? 😉
4. EFEKT HOROSKOPOWY (EFEKT BARNUMA)
Mój ulubiony, bo bardzo często wykorzystywany przez moich kolegów z branży, mających rozliczne certyfikacje na najróżniejsze kwestionariusze osobowości (DISC, Insights, MBTI, etc.). Na czym polega? Na przyjmowaniu jako własne opisu cech, które są ogólne i znajdujące zastosowanie praktycznie u każdej osoby. W tym przypadku mowa o adresacie testu, który otrzymując raport z takiego badania, dowiaduje się, jakim jest kolorem, typem, postacią, etc. Na tej zasadzie, jak wskazuje nazwa, działają też horoskopy. Poniżej fragment analizy stworzonej przez psychologa Forera na bazie horoskopów (z 1948 r.), który udowodnił to zjawisko:
Masz duże możliwości, które wciąż pozostają niewykorzystane. O ile na zewnątrz możesz wyglądać na osobę zdyscyplinowaną i opanowaną, wewnątrz często trapi cię niepewność i martwisz się o wiele spraw. Niekiedy masz poważne wątpliwości, czy twoja decyzja była dobra albo czy twoje czyny były właściwe. Lubisz pewną ilość zmian i różnorodności, a kiedy osaczają cię ograniczenia, odczuwasz niezadowolenie.
Czy ten opis również do Ciebie pasuje? 😉
Błędów poznawczych jest znacznie więcej. Jeśli chcesz mieć ich świadomość, żeby się na nie uodpornić zajrzyj też na stronę: https://www.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/19059-jakie-mozg-plata-nam-figle-o-bledach-poznawczych
Może Cię też zainteresować...
O strategiach podejmowania decyzji (cz. 3)
Ten artykuł jest trzecią częścią odnoszącą się do tematu podejmowania decyzji. W pierwszym opisałam uwarunkowania procesu decyzyjnego. Z niego dowiesz się: • dlaczego błahostki są tak ważne, • co zrobić w przypadku paraliżu decyzyjnego, • o dwóch Systemach, którymi...
O podejmowaniu decyzji (cz. 1)
Jakie zadania dziś zrealizowałaś/-eś? Z kim się spotkałaś/-eś? Co jadłaś/-eś na obiad? Którędy wróciłeś do domu z pracy?Codziennie podejmujesz setki decyzji, od tych najdrobniejszych, aż po te zaawansowane. Jak często zdajesz sobie sprawę, że od sumy ich wszystkich...
Jak korzystasz z wolności?
Kilka tygodni temu ujął mnie pewien obraz: wypuszczone z klatek gołębie hodowlane, zamiast rozpościerać szeroko skrzydła i wzbić się wysoko w powietrze, korzystając z unikalnej zdolności, jaką otrzymały, chodziły po dachu domu swojego właściciela lub latały w kółko....



