O podejmowaniu decyzji (cz. 1)

Jakie zadania dziś zrealizowałaś/-eś?

Z kim się spotkałaś/-eś?

Co jadłaś/-eś na obiad?

Którędy wróciłeś do domu z pracy?

Codziennie podejmujesz setki decyzji, od tych najdrobniejszych, aż po te zaawansowane. Jak często zdajesz sobie sprawę, że od sumy ich wszystkich zależy kształt Twojego życia? Przypuszczam, że bardziej przywiązujesz uwagę do tych „poważniejszych” kwestii jak wybór partnera, miejsca zamieszkania, pracy, wysokości kredytu, etc. Te „drobniejsze” wybory dzieją się niejako „z automatu”, bez refleksji, nawykowo. Z jednej strony to zdecydowanie ułatwia, bo uwalnia Twoje zasoby poznawcze dla tych zaawansowanych wyzwań. Z drugiej – kiedy chcesz wprowadzić zmiany okazuje się, że najtrudniej jest przezwyciężyć właśnie te nawykowe zachowania, które są efektem wcześniejszych „małych” decyzji.

Może pomyślisz: „Po co zaprzątać sobie głowę błahostkami?”. Niektórymi warto, bo od nich się wszystko zaczyna (m.in. tego, co jesz, z kim się spotykasz, o której kładziesz się spać, jak często się ruszasz). Spójrz proszę na zyski i straty, jakie wynikają z podejmowania decyzji. Może dodasz coś do tej listy?

 

Zyski i straty podejmowania decyzji

ZYSKI

!
  • poczucie wpływu
  • samodoskonalenie
  • realizacja własnych potrzeb
  • szansa realizacji własnych celów
  • wychodzenie ze strefy komfortu
  • wzrost pewności siebie
  • szansa sprawdzenia siebie w nowej sytuacji
  • otrzymanie informacji zwrotnej od otoczenia

STRATY

"
  • ryzyko porażki
  • odpowiedzialność za konsekwencje
  • ryzyko wypalenia
  • ryzyko oddalania się od własnych celów
  • wychodzenie ze strefy komfortu
  • poświęcony czas i zasoby (chociażby na proces podjęcia decyzji)
  • krytyka otoczenia

Nawet w tak pozornie błahych sprawach, jak to, co dziś na siebie założysz, co zjesz, którą drogą pójdziesz lub jaki środek transportu wybierzesz, możesz wpływać na poprawę swojego samopoczucia i zwiększenie jakości swojego życia. Więcej nawet – możesz wybrać, jaką postawę przyjmiesz w stosunku do siebie, innych ludzi i życia.

Każda (samodzielnie i dobrowolnie podjęta) decyzja to korzystanie z prawa, jakie zostało dane każdemu z nas, bez względu na wiek, płeć, pochodzenie, zamieszkanie, wykształcenie, etc.

Kiedy z niego korzystasz – wzmacniasz się. Kiedy rezygnujesz – osłabiasz siebie. Pisząc „rezygnujesz”, nie mam na myśli braku podjęcia decyzji, bo to też jest decyzja. Chodzi mi o sytuacje, gdy oddajesz decyzję w swojej sprawie komuś (przełożonemu, rodzicowi, partnerowi, etc.) lub czemuś (losowi, Opatrzności/ Bogu, biegowi zdarzeń, etc.), bo sam(a) nie chcesz lub nie czujesz gotowości do tego.

Problemem jest, gdy masz tak wiele decyzji do podjęcia, że wpadasz w paraliż decyzyjny. Co będzie dla mnie lepsze/ tańsze/ bezpieczniejsze/ łatwiejsze/ lżejsze/ szybsze?

Masz wtedy 3 wyjścia:

1.

możesz oddać część lub całość decyzyjności innym,

2.

świadomie podjąć decyzję o zautomatyzowaniu niektórych przemyślanych wyborów (np. strój/ droga do pracy, dostawca posiłków, ilość i terminy treningów, etc.), a resztę zasobów intelektualnych przekierować na zaawansowane procesy,

3.

utknąć w działaniu poprzez dogłębne analizowanie każdej, najdrobniejszej decyzji, rozważając możliwe przyczyny i skutki oraz korzyści i zagrożenia.

Z czego korzystasz w procesie decyzyjnym?

Daniel Kahneman w (słynnych) „Pułapkach myślenia” wyróżnił 2 strategie decyzyjne. System 1 odpowiada za myślenie szybkie, intuicyjne, skojarzeniowe, bazujące na emocjach. System 2 odpowiada za myślenie wolne, analityczne, logiczne, łączące się ze świadomym działaniem. System 1 nie wymaga zbyt wiele wysiłku w przeciwieństwie do systemu 2. W efektywnym podejmowaniu decyzji warto korzystać z obu właściwości systemów, dzięki czemu weźmiemy pod uwagę zarówno głos serca, jak i rozsądku. Pewnie z własnego doświadczenia wiesz, że ani poleganie tylko na impulsie, ani tylko na rozumie, nie prowadzi do pożądanych rezultatów. Bazując na obu systemach jednocześnie minimalizujemy ryzyko popełnienia błędów poznawczych (tzw. uproszczonych metod wnioskowania, czyli heurystyk).

Najważniejsze w podejmowaniu decyzji jest to, żeby korzystać z prawa do ich podejmowania.

Zbyt często obserwuję ludzi, którzy unikają odpowiedzialności lub trwają w raz podjętej (choć niesatysfakcjonującej ich) decyzji, bo:

• nie mają (wystarczającej) wiedzy,
• boją się konsekwencji swoich decyzji,
• mają zaniżone poczucie własnej wartości,
• kierują się sabotującymi, blokującymi dokonywanie wyborów, przekonaniami,
• są zdemotywowani.

Dlatego, proszę Cię dziś o krótką refleksję nad decyzjami, jakie dziś podjęłaś/ podjąłeś.

Jakie to były decyzje (czego dotyczyły)?

Ile ich było? Liczba może Cię zaskoczyć, bo pamiętaj liczyć najdrobniejsze nawet sprawy jak to, o której wstałaś/-eś, w co się ubrałaś/-eś, co zjadłaś/-eś, od którego zadania zaczęłaś/zacząłeś dzień, z kim rozmawiałaś/-eś 😉

Na ile w skali od 1 do 5 oceniasz, że ich skutek zbliżył Cię do Twoich celów i marzeń (gdzie 1 to oddala od celów, 3 ani nie przybliża, ani nie oddala, a 5 to przybliża bardzo)?

Jeśli wartości Twoich decyzji w kontekście celów oceniasz poniżej 4, co możesz zrobić inaczej?

Dostrzegasz teraz jak ważne dla jakości Twojego życia są najdrobniejsze wybory?

Życzę Ci nie samych dobrych decyzji, bo te złe też są potrzebne, dają nam największe lekcje i popychają nas do przodu. Życzę Ci przede wszystkim ŚWIADOMEGO podejmowania decyzji i czerpania satysfakcji z ich dokonywania 🙂

Polecana książka:

Kahneman D. (2012). Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym.

Może Cię też zainteresować...

O strategiach podejmowania decyzji (cz. 3)

O strategiach podejmowania decyzji (cz. 3)

Ten artykuł jest trzecią częścią odnoszącą się do tematu podejmowania decyzji. W pierwszym opisałam uwarunkowania procesu decyzyjnego. Z niego dowiesz się: • dlaczego błahostki są tak ważne, • co zrobić w przypadku paraliżu decyzyjnego, • o dwóch Systemach, którymi...

read more
O (błędnym) podejmowaniu decyzji (cz. 2)

O (błędnym) podejmowaniu decyzji (cz. 2)

Przeczytane ostatnio słowa Yuvala Noah Harariego w książce „21 lekcji na XXI wiek”, skłoniły mnie do tego, żeby rozbudować ten wpis o błędy poznawcze, jakim ulegamy w toku podejmowania decyzji oraz sprawdzone (nie tylko przeze mnie) strategie dokonywania wyborów....

read more
Jak korzystasz z wolności?

Jak korzystasz z wolności?

Kilka tygodni temu ujął mnie pewien obraz: wypuszczone z klatek gołębie hodowlane, zamiast rozpościerać szeroko skrzydła i wzbić się wysoko w powietrze, korzystając z unikalnej zdolności, jaką otrzymały, chodziły po dachu domu swojego właściciela lub latały w kółko....

read more