O strategiach podejmowania decyzji (cz. 3)

Ten artykuł jest trzecią częścią odnoszącą się do tematu podejmowania decyzji. W pierwszym opisałam uwarunkowania procesu decyzyjnego. Z niego dowiesz się: • dlaczego błahostki są tak ważne, • co zrobić w przypadku paraliżu decyzyjnego, • o dwóch Systemach, którymi posługujemy w podejmowaniu decyzji, opisanymi przez laureata Nagrody Nobla Daniela Kahnemana. W drugim pochyliłam się nad błędami w procesie decyzyjnym, które notorycznie popełnia każdy z nas. Opisałam 4 podstawowe heurystyki (czyli błędy uproszczonego wnioskowania): • Dostępności, • Zakotwiczenia-Dostosowania • Reprezentatywności • Efekt Horoskopowy W tym artykule poznasz (lub odświeżysz) sprawdzone i polecane strategie podejmowania trafnych decyzji.

Pułapka „bycia ekspertem”

Bardzo wiele o podejmowaniu decyzji można nauczyć się ze świata lotnictwa. Środowiska, w którym poziom stresu, presji i odpowiedzialności jest chyba jednym z największych znanych ludziom obecnie. Historie katastrof pokazują, że bardzo doświadczeni piloci, z dużą wiedzą i szacunkiem w branży lotniczej, popełniają błędy wynikające z błędnego przekonania o swojej nieomylności, czy eksperckości.

Jednym z takich przykładów jest kapitan Richard Buschmann – latający 20 lat w liniach American Airlines, człowiek doświadczony, który według kolegów nie lubił zbędnego ryzyka. 1 czerwca 1999 roku podjął decyzje, które doprowadziły do katastrofy. Decyzje te okazały się śmiertelne w skutkach dla niego samego oraz 10 pasażerów (na szczęście 134 inne osoby przeżyły).

Pomimo warunków pogodowych poniżej dopuszczalnych wartości zdecydował o wejściu w niebezpieczny front burzowy i lądowaniu (choć mógł go ominąć, lądując bezpiecznie na innym lotnisku). Dodatkowo, niedopilnowanie otwarcia spojlerów na skrzydle po przyziemieniu, sprawiło, że samolot wypadł o 240 metrów z pasu lądowania i po uderzeniu w metalowe bariery rozpadł się na trzy części, stając w płomieniach.

Czemu człowiek, który miał na swoim koncie tysiące wylatanych godzin popełnił tak dramatyczną decyzję?

 

Tu warto wspomnieć o kontekście, o którym zapomina wielu menedżerów i osób z wyższej kadry zarządzającej w przypadku biznesowych okoliczności podejmowania decyzji.

W 4 dni po katastrofie „Dziennik Polski” donosi: „Tego dnia Buschmann pracował ponad trzynaście godzin, zaś przepisy American Airlines pozwalają na czternaście godzin pracy na dobę. Prowadzący śledztwo próbują odpowiedzieć na pytanie, czy decyzja o lądowaniu podyktowana została chęcią zakończenia długiego dnia pracy czy też chęcią uniknięcia opóźnień, jakie spowodowałoby następnego dnia lądowanie samolotu w innym porcie lotniczym.”

Zmęczenie, presja oraz chęć ukończenia zadania wywołały zapewne stres, który uniemożliwił „chłodną ocenę” sytuacji. Czy gdyby kapitan był wypoczęty i zaczynał lot w tym dniu, podjąłby ryzyko lądowania na mokrym pasie przy silnym bocznym wietrze?

Dlatego tak ważne jest branie pod uwagę różnorodnych czynników przy podejmowaniu decyzji. Bo wina lub sukces nigdy nie zależy tylko od jednego czynnika. Mając tego świadomość, może nieco uważniej będziesz analizował alternatywne rozwiązania i wypróbujesz nowe strategie podejmowania decyzji?

3 strategie podejmowania decyzji, które warto wprowadzić od zaraz

1. Brzytwa Ockhama

To metoda dla minimalistów, której reguły w skrócie można ująć tak:

I. Nie mnóż bytów ponad potrzebę
II. Szukaj jednej, najbardziej prawdopodobnej ścieżki

Strategia ta jest użyteczna w różnych kontekstach, m.in. do podejmowania decyzji (biznesowych, zawodowych, zakupowych), do oszczędzania czasu i pieniędzy oraz lepszego rozumienia rzeczywistości. Polega na tym, żeby każdy wybór filtrować poprzez zestaw uniwersalnych pytań:

 

  • Czy ja tego naprawdę potrzebuję?
  • Czy to uprości, czy skomplikuje moje życie?
  • Czy mnie na to stać?
  • Czy pieniądze/czas/ wysiłek przeznaczone na to można wydać lepiej?

Przykładowo, jeśli myślimy o rozszerzeniu działalności firmy o nowe produkty bądź usługi, powinniśmy najpierw przyjrzeć się kondycji aktualnych procesów – czy przy obecnym stanie na pewno nie mamy możliwości powiększyć przychodów? Często okazuje się, że eliminując zbędne koszty lub optymalizując wykorzystanie zasobów (np. poprzez up-selling), osiągamy większe przychody niż rozbudowując ofertę.

  1. Lekcje z przeszłości, kreacja przyszłości (zaczerpnięte z video Klaudii Pingot)

Jest to audyt stylu podejmowania decyzji, lecz również pomocna wskazówka w przypadku powtarzających się dylematów (np. zakupowych). W pierwszym kroku chodzi o to, żeby przeanalizować swoje decyzje z przeszłości pod kątem tego:

• Które decyzje z przeszłości przyniosły mi doświadczenia, które lubię?
• Jakie decyzje dały mi przykre doświadczenia?

Dzięki takiej refleksji odnajdziemy schemat podejmowania decyzji, jakim się zwykle kierujemy (np. czy bazujesz głównie na Systemie 1, czy 2?) oraz będziemy w stanie wyciągnąć siebie z pętli błędów, które być może wynikają z raz podjętej decyzji w przeszłości. Jeśli zmienimy teraz decyzję, możemy zmienić bieg wypadków w przyszłości, osiągając nowe rezultaty.

Drugim krokiem jest zajrzenie w przyszłość, a dokładniej wynotowanie, czego więcej bym chciał(a) doświadczyć? Jakich efektów się spodziewam? To taka Covey’owska „wizja końca”, której ustalenie pozwoli nam zaplanować potrzebne do jej realizacji działania, ułatwiając nam dojście do podjęcia właściwej decyzji TERAZ.

3. Zasada 10-10-10 Suzy Welch

Najszybsza z metod, bo najłatwiejsza do zapamiętania i możliwa do zastosowania w każdej chwili. Wystarczy odpowiedzieć sobie (w myślach) na 3 pytania:

I. Jakie będą konsekwencje mojej decyzji za 10 minut?
II. Jakie będą konsekwencje mojej decyzji za 10 miesięcy?
III. Jakie będą konsekwencje mojej decyzji za 10 lat?

Moc tej techniki wynika z tego, że pozwala zdystansować się do aktualnej sytuacji (powściągając porywy Systemu 1 ;)) i poszerzyć perspektywę widzenia. Nakierowuje na myślenie logiczne, nastawione na analizę konsekwencji naszych decyzji (nie tylko dla nas, lecz również dla otoczenia). To, co najbardziej mi się w niej podoba to fakt, że dzięki niej zbliżamy się do własnych wartości, bo kiedy już widzimy, co może się wydarzyć, możemy dokonać wyboru w zgodzie ze sobą i z tym, jak chcemy kształtować nasze życie.

4. Bonusowa strategia mojego autorstwa „Weź to na chłodno” 😉

Bazując na swoich doświadczeniach, wiedzy i wyciągniętych wnioskach, doskonaliłam swój proces decyzyjny przez wiele lat i dzisiaj wygląda on mniej więcej w ten sposób:

• Przenalizuj dostępne opcje (nawet jak wydaje Ci się, że nie masz wyjścia, znaczy to tylko tyle, że go teraz nie widzisz)
• Zbierz informacje na temat rozwiązań i porównaj korzyści każdego z nich (bilans zysków i strat)
• Wybierz to, co na ten moment jest dla Ciebie najwłaściwsze.

Proces ten stosuję w przypadku bardziej złożonych decyzji, bo zajmuje on więcej czasu (szczególnie zbieranie informacji i porównywanie możliwości). To, co ważne to staram się oddzielać emocje od faktów oraz daję decyzjom czas na „dojrzewanie”. Jeśli już mam poczucie, że wybrałam, to zanim przejdę do realizacji – inkubuję decyzję do momentu, gdy nabiorę pewności, co do jej trafności (to może trwać od kilku godzin do kilku tygodni w zależności od wpływu decyzji na życie).

W grze „Podróż Bohatera” uczestnicy korzystają z kompasu strategii, w którym do wyboru mają 4 różne warianty działania:

1. Konfrontacja 2. Wsparcie 3. Rezygnacja 4. Odwrót Jeśli jesteś ciekaw(a) ich znaczenia i tego, jaką strategię Ty wybierzesz w kontekście realizacji swojego celu zawodowego lub osobistego – zapraszam do kontaktu! Daj proszę znać, którą ze strategii wykorzystasz przy kolejnym podejmowaniu decyzji lub z której już korzystasz i świetnie Ci się sprawdza? 🙂

Może Cię też zainteresować...

O (błędnym) podejmowaniu decyzji (cz. 2)

O (błędnym) podejmowaniu decyzji (cz. 2)

Przeczytane ostatnio słowa Yuvala Noah Harariego w książce „21 lekcji na XXI wiek”, skłoniły mnie do tego, żeby rozbudować ten wpis o błędy poznawcze, jakim ulegamy w toku podejmowania decyzji oraz sprawdzone (nie tylko przeze mnie) strategie dokonywania wyborów....

read more
O podejmowaniu decyzji (cz. 1)

O podejmowaniu decyzji (cz. 1)

Jakie zadania dziś zrealizowałaś/-eś? Z kim się spotkałaś/-eś? Co jadłaś/-eś na obiad? Którędy wróciłeś do domu z pracy?Codziennie podejmujesz setki decyzji, od tych najdrobniejszych, aż po te zaawansowane. Jak często zdajesz sobie sprawę, że od sumy ich wszystkich...

read more
Jak korzystasz z wolności?

Jak korzystasz z wolności?

Kilka tygodni temu ujął mnie pewien obraz: wypuszczone z klatek gołębie hodowlane, zamiast rozpościerać szeroko skrzydła i wzbić się wysoko w powietrze, korzystając z unikalnej zdolności, jaką otrzymały, chodziły po dachu domu swojego właściciela lub latały w kółko....

read more